Nie pozwolimy na zniszczenie naszych domów, lasów i przyszłości. 600 hektarów lasów, setki rodzin, 7 miejscowości — to cena, której nie zapłacimy.
Planowana autostrada A50 w wariancie przez gminę Tarczyn oznacza zniszczenie setek hektarów lasów, wyburzenia domów, ingerencję w obszary chronione i naruszenie przepisów. Istnieją lepsze alternatywy — ale są ignorowane. Nie zgadzamy się na to.
Budowa autostrady A50 w forsowanym wariancie oznacza wycinkę około 600 hektarów lasów — to powierzchnia ponad 840 boisk piłkarskich. Drzewa, które rosną tu od średnio 70 lat, tworzą dojrzały, niepowtarzalny ekosystem.
To nie są zwykłe drzewa do przesadzenia. To żywy organizm — element tak zwanych „zielonych płuc Warszawy”, który oczyszcza powietrze, reguluje klimat i chroni bioróżnorodność. Ich utrata jest nieodwracalna.
Trasa A50 przetnie co najmniej 7 miejscowości w gminie Tarczyn. Kilkaset rodzin stanie przed perspektywą wyburzenia domów, w których często mieszkają od pokoleń. Dla wielu osób to utrata całego dorobku życia.
Za każdą działką stoi konkretna rodzina: dzieci, które chodzą do lokalnej szkoły, seniorzy, którzy spędzili tu całe życie, młode pary, które właśnie spłacają kredyt hipoteczny. Odszkodowania nigdy nie pokryją prawdziwej straty.
„Budowaliśmy ten dom 20 lat. Wychowaliśmy tu trójkę dzieci. Teraz ktoś w biurze zadecydował, że go wyburzy — bez pytania nas o zdanie.”
— Mieszkaniec gminy Tarczyn
Planowany przebieg trasy koliduje z Krajowym Centrum Przetwarzania Danych w Księżowoli — jednym z najważniejszych obiektów infrastruktury cyfrowej w Polsce. Zgodnie z przepisami, autostrada nie powinna znajdować się bliżej niż 800 m od takiego obiektu.
Sama instytucja NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) złożyła oficjalny sprzeciw wobec proponowanego wariantu trasy. To nie jest kwestia opinii — to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa danych i infrastruktury państwowej.
Trasa przebiega przez grunty klasy I–III — najwyższej jakości gleby w Polsce, objęte ustawową ochroną. To ziemie, na których od wieków uprawiane są plony żywiące region.
Zalanie ich betonem oznacza trwałą i nieodwracalną utratę potencjału rolniczego. W czasach, gdy bezpieczeństwo żywnościowe staje się priorytetem, niszczenie najlepszych gruntów jest działaniem nieodpowiedzialnym.
Warianty trasy wchodzą w teren Chojnowskiego Parku Krajobrazowego — obszaru objętego ochroną prawną ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze i krajobrazowe.
Zagrożone są mokradła, cenne siedliska i korytarze ekologiczne, które stanowią ostoję dla wielu gatunków zwierząt i roślin. Raz zniszczonego ekosystemu nie da się odbudować — nawet za miliardy złotych.
Chojnowski Park Krajobrazowy został utworzony w celu ochrony krajobrazu leśnego południowego Mazowsza. Budowa autostrady na jego terenie stoi w sprzeczności z celami, dla których go powołano.
Przez gminę Tarczyn już przebiegają droga ekspresowa S7 oraz linia kolejowa (obecnie w trakcie rozbudowy). Dodanie autostrady A50 oznacza, że jedna niewielka gmina zostanie obciążona trzema wielkimi ciągami komunikacyjnymi.
Mieszkańcy mówią o „przesycie komunikacyjnym”. Hałas, spaliny, wibracje, utrudniony dojazd — to codzienność, która czeka kolejne pokolenia. Czy jedna gmina ma udźwignąć całe obciążenie infrastrukturalne regionu?
Trasa przecina również nową oczyszczalnię ścieków w Pawłowicach, co generuje dodatkowe koszty i problemy infrastrukturalne.
Istnieje wariant poprowadzenia trasy wzdłuż istniejącej drogi krajowej DK50 — mniej inwazyjny, mniej kosztowny i popierany przez mieszkańców oraz samorządy. Mimo to forsowane są bardziej destrukcyjne rozwiązania.
Mieszkańcy wskazują na fikcyjność konsultacji społecznych. Decyzje zapadają ponad głowami ludzi, których bezpośrednio dotyczą. Głos społeczności jest systematycznie ignorowany.
Zarzuty naruszenia przepisów dotyczących odległości od infrastruktury NASK, ochrony gruntów rolnych najwyższej klasy oraz ingerencji w obszary prawnie chronione.
Popierany przez mieszkańców i samorządy. Wykorzystuje istniejący korytarz drogowy, minimalizując zniszczenia środowiskowe i społeczne. To rozsądna alternatywa.
Podwariant Tarczyn — korytarz autostrady A50 przecinający gminę
Źródło: TRAKT / GDDKiA — Akcja Informacyjna nr 2 (2025). Lasy i miejscowości wg OpenStreetMap.
Pobierz oficjalne mapy PDF →Czwartek, godz. 12:00
Warszawa, ul. Wronia 53
Zabieramy głos mieszkańców gminy Tarczyn do stolicy — tam, gdzie zapadają decyzje.
Zabierz ze sobą:
Transparenty, dobre nastawienie. Protest jest pokojowy i legalny.
Daj nam znać, że będziesz — to pomaga w organizacji.
Liczymy na Ciebie 24 kwietnia o 12:00
Warszawa, ul. Wronia 53
Pamiętaj:
Przed protestem zgłoś się do organizatorów po kamizelki odblaskowe i bądź punktualnie!
Udostępnij tę stronę znajomym — im nas więcej, tym silniejszy głos.
Każdy głos się liczy
24 kwietnia, Warszawa, ul. Wronia 53. Im nas więcej, tym silniejszy głos.
Wyślij link znajomym, rodzinie, sąsiadom. Każdy powinien wiedzieć.
Skontaktuj się z lokalnym posłem i wyraź swój sprzeciw.
W ramach konsultacji społecznych masz prawo złożyć formalne uwagi.
Masz pytania? Chcesz pomóc? Napisz do nas.
Napisz do nas:
kontakt@a50.plPodole, Duży Dól, Las Lesznowolski, Lesznowola, Chudowola, Mirowice, Mirowice Wieś, Gościeńczyce
789 712 843